19:13

Łosoś z cytryną na puree z brokuła i ziemniaków.

Łosoś z cytryną na puree z brokuła i ziemniaków.
Naszła mnie ochota na rybkę i doszłam do wniosku, że dawno nie jedliśmy łososia. A łososia uwielbiam w otoczeniu cytryny mniiiaaaaaam. Mam dla was taką propozycję obiadową "Łosoś cytrynowy"  na puree z brokułów i ziemniaków, podany z sałatką z kolorowych pomidorów i sosem koperkowym. 
Smaczny i lekkostrawny obiad dla całej rodziny. Jakiś taki blady mi się zrobił podczas smażenia i tak się zastanawiam czy to za sprawą cytryny czy taka ryba mi się trafiła, mnie mniej nie zmieniło to jej wyśmienitego  smaku :) Polecam i sama będę go robiła częściej bo wyszedł rewelacyjny !!!



Składniki :
1 płat surowego łososia
1 łyżka masła
1 cytryna
2 ząbki czosnku
Sól, pieprz
1 duży brokuł
6 ziemniaków
2 łyżki mleka
1 jogurt naturalny
Koperek

Dodatkowo:
Pomidory koktajlowe i 3 odmiany kolorowych pomidorów (żółte, czarne i czerwone), oliwa z oliwek

Zaczynamy od zrobienia marynaty do łososia. Cytrynę dobrze czyścimy szczoteczką, następnie parzymy w zagotowanej wodzie i ścieramy skórkę z całej cytryny.  Masło w temperaturze pokojowej łączymy ze skórką z cytryny i wyciśniętym sokiem z połowy owocu oraz przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku. Doprawiamy solą i pieprzem masło i rozcieramy do uzyskania jednolitej konsystencji. Powstałą masą nacieramy płat łososia i odstawiamy go do lodówki na 1h. Brokuł myjemy dzielimy na różyczki i gotujemy na parze. Do wody dodaje łyżeczkę cukru co powoduje że brokułu nie tracą tak szybko koloru. Ziemniaki obieramy , kroimy na plasterki i również gotujemy na parze. Zarówno brokuł jak i ziemniaki osobno blend ujemy. Brokuł doprawiamy do smaku solą i pieprzem, a do puree z ziemniaków dodajemy łyżkę mleka. Łososia smażymy na rozgrzanej patelni z po 2 min z każdej strony.  Łososia smażyłam z wraz z gałązką pomidorków koktajlowych.



Do łososia podałam sos jogurtowy. Jogurt naturalny łączymy z posiekanym koperkiem, przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku, solą o pieprzem, szczyptą cukru do smaku.

Na przystawkę zaserwowałam sałatką z mieszanki kolorowych pomidorów pokrojonych w ćwiartki z dreesingiem z oliwy z oliwek i koperku. Doprawiłam solą i pieprzem do smaku. 




19:15

Dyniowo pomarańczowy sernik na zimno

Dyniowo pomarańczowy sernik na zimno
Mam dzisiaj dla was przepis na Dyniowo - pomarańczowy sernik na zimno z korzenną nutą :) Coś dla wielbicieli smaku cynamonu goździków i anyżu. Mnie kojarzy się  z  piękną słoneczna jesienią, a za sprawą korzennych aromatów ze zbliżającymi się tycimi krokami świętami. Sernik wyszedł aksamitnie kremowy i rozpływający się w ustach. Od zeszłego roku przymierzałam się do zrobienia ciasta z dynią i dopiero teraz plany zrealizowałam ;)


Przepis na formę tortownicy 26 cm

Składniki:
ok 800-900 g surowej dyni
1 kg sera twarogowego 3 krotnie zmieonego
2 galaretki pomarańczowe
1 szklanka vermutu lub białego wina
1/2 szklanki wody
1 laska cynamonu
2 gwiazdki anyżu
6 goździków
2 pomarańcze
bułka tarta
3/4 szklanki cukru

Dynię obieramy ze skóry kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka zalewając ją wodą i vermutem, a następnie dodając cynamon, anyż, goździki i cukier. Pomarańcze dokładnie czyścimy szczoteczką, a następnie parzymy zalewając wrzącą wodą. Po tym zabiegu ścieramy do dyni skórkę z obu pomarańczy. Obieramy pomarańcze z pozostałej skórki i dodajemy cały miąższ do garnka. Dynię gotujemy do miękkości, a następnie jeszcze z 10 min aby płyn trochę odparował. Wyjmujemy przyprawy i miksujemy dynię blenderem na gładki mus. W 1/3 szklanki gorącej wody rozpuszczamy 2 galaretki pomarańczowe, dokładnie mieszamy do ich rozpuszczenia i łączymy blenderem z musem. Część musu odkładamy do drugiej miski, tyle aby można było zrobić górną galaretkę, robiłam to na oko. Pozostały  mus blendujemy z serkiem twarogowym. Tortownice od spody posypałam bułką tartą a na nią wylałam masę twarogową i wstawiłam na półgodziny do lodówki. Po tym czasie wyjęłam sernik i na wierzch wyłożyłam odłożony wcześniej mus dyniowy. Całość wstawiłam do lodówki na noc.

Smacznego :)





08:04

Domowy ser żółty z twarogu

Domowy ser żółty z twarogu
Od bardzo długiego czasu przymierzałam się do zrobienia domowego sera. Dostęp do świeżego mleka od krowy mamy bezpośredni, i twarożek co jakiś czas mama męża odgrzewa więc ta myśl we mnie kiełkowała, aż w końcu zaowocowała. Znalazłam w internecie przepis na najprostszy na świecie domowy ser żółty i postanowiłam go wypróbować. Efekt bardzo fajny, ser jest bardzo syty, delikatnie czuć twarożek, biorąc pod uwagę że jest to ser nie dojrzewający i można go zrobić tak szybko i bez podpuszczki to jest świetny. Mnie najbardziej smakuje z dodatkiem ziół prowansalskich bo wtedy nabiera charakteru ;) . Zamierzam jeszcze przetestować ten przepis z dodatkiem  wędzonej papryki oraz suszonych pomidorów.
Ten ser to dla mnie koło napędowe, w dalszej kolejności będę próbowała zrobić inne sery z użyciem wspomnianej podpuszczki. Jednym słowem złapałam bakcyla i na jednym serze i rodzaju się nie skończy, takie doświadczenia i próby kulinarne są wciągające :)




Składniki: 
1 kg twarogu 
1 l mleka (3,2% lub najlepiej wiejskie) 
125 g masła 
1 jajo 
1 łyżka soli 
1 łyżeczka sody oczyszczonej 
opcjonalnie ulubione dodatki np. zioła prowansalskie, suszone pomidory itp. 

Mleko dobrze podgrzewamy, ale nie zagotowujemy. Dodajemy rozdrobniony widelcem twaróg. Często mieszając, gotujemy na najmniejszym ogniu aż z twarogu zrobią się małe grudki, a od mleka oddzieli się serwatka (ok. 20 minut). Odcedzamy na gazie lub sitku, jednak niezbyt mocno, odcedzony ser musi być wilgotny.Masło rozpuszczamy w garnku, dodajemy do niego ser i stawiamy na mały ogień cały czas mieszając. Dodajemy jajko, sól, sodę oraz ewentualne dodatki. Bardzo dokładnie mieszamy, kiedy składniki się połączą i masa dwukrotnie powiększy swoją objętość przekładamy ser do formy wyłożonej folią spożywczą. Odstawiamy do wystygnięcia, a następnie na 12h do lodówki. 

Przepis bierze udział w konkursie u  Alicji na blogu Wielki Apetyt 

13:50

Kotlety z kaszy jaglanej i botwinki

Kotlety z kaszy jaglanej i botwinki
Dziś też przepis z darami prosto z ogrodu, ale tym razem na warsztat wzięłam botwinkę!  I żeby było oryginalnie nie będzie tym razem chłodnik, a kotlety z botwinką. Ba do tego jaglane kotlety :) Samo zdrowie na talerzu, a przy okazji wbrew pozorom są bardzo syte jak te mięsne!
Mnie oczarowały swym kolorem a was?


Składniki :
2 torebki kaszy jaglanej
duży pęczek botwiny
1 średni buraczek
1/2 pęczku koperku
1/2 pęczku natki pietruszki
1 cebula
3 duże ząbki  czosnku
1 łyżeczka soku z cytryny
1 pełna łyżeczka cukru
2 jajka
4 płaskie łyżki bułki tartej
olej
sól i pieprz do smaku
mąka do obtoczenia
Wykonanie :
Kasze jaglaną gotujemy do miękkości. Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na oleju razem z przeciśniętymi ząbkami czosnku. Botwinkę drobno siekamy a buraczka ścieramy na tartce o grubych oczkach, dodajemy do cebuli i dusimy na wolnym ogniu ok 10 min.  Doprawiamy do smaku solą pieprzem, sokiem z cytryny i cukrem. Łączymy z ugotowaną kaszą jaglaną, dodajemy bułkę tartą i formujemy w rękach burgery. Obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanej patelni z olejem.

Przepis bierze udział w konkursie u  Alicji na blogu Wielki Apetyt 

13:33

Ciasto owocowa fantazja z morelami

Ciasto owocowa fantazja z morelami
Dzisiaj mam dla was przepis na ciasto z morelami w roli głównej. W naszym sadzie drzewa uginają się pod ciężarem brzoskwiń i moreli, które tak szybko dojrzewają, że z kuchni zrobiło się domowe przetwórstwo dżemowe w ostatnim czasie. I właśnie ten wspaniały urodzaj zmotywował mnie do zrobienia jakiegoś ciacha z morelami w roli głównej. Ale żeby nie było od początku do końca morelowo przemyciłam jeszcze dwa smaki owoców co w połączeniu dało pyszną "owocowa fantazję" :)




Składniki:

Warstwa morelowa
0,5 kg moreli
1/2 szklanki cukru trzcinowego
2 galaretki pomarańczowe

Warstwa budyniowa
2 budynie malinowe
750 ml mleka
3 łyżki cukru

Spód i boki
1,5 szklanki mąki pszennej
1/4 kostki masła
1 łyżka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki śmietany
1 jajko i 1 żółtko

Wykonanie:

Zaczynamy od spodu, na stolnice wysypujemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i siekamy z nią masło. Dodajemy cukier, jajka, śmietanę i zagniatamy ciasto , w ramach potrzeby podsypując mąką. Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem. Wykładamy ciastem tortownicę spód i boki, i nakłuwamy widelcem. Pieczemy w temp 170 stopni przez 20-30 min aż ciasto lekko się przyrumieni i będzie chrupiące. Pod koniec pieczenia ciasta przygotowujemy budyń, do gotującego się mleka wsypujemy 2 opakowania budyniu i energicznie mieszamy, aż masa zgęstnieję ok 3 min. Ciepły budyń wylewamy na upieczone ciasto, układamy połówki moreli ok 4 szt (8 połówek) i wstawiamy do piekarnika na jeszcze 20 min. Odstawiamy do ostygnięcia. Warstwa morelowa: Morele myjemy, przekrawam na pół,wyjmujemy pestki i przesmażamy w garnku aż się rozpadną (tak jak na drzem), dodajemy pół szklanki cukru i zostawiamy do ostygnięcia. Gdy morele będą zimne dodajemy do nich rozpuszczoną w ciepłej wodzie galaretkę, mieszamy całość i wylewamy na ostudzony budyń, wkładamy do lodówki na kilka godzin aż galaretka się zetnie.


Owocowa fantazja bierze udział w konkursie u  Alicji na blogu Wielki Apetyt .

09:38

Sernik z jagodami

Sernik z jagodami
Zaczyna się sezon na jagody które uwielbiam!  Zacięcia do ich zbierania zbytnio nie mam i  najchętniej to co uzbieram zaraz bym zjadła, ale trzeba ćwiczyć silną wolę ;)  W weekend wyczarowałam sernik jagodowy, który ma moim zdaniem obłędny kolor i  smak wakacji !





Sernik jagodowy przepis na tortownicę 26 cm

Składniki na spód:
3/4 szklanki mąki
1 jajko
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/5 kostki margaryny

Składniki powinny być w temperaturze pokojowej

Z podanych składników szybko zagniatamy ciasto. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, a następnie wyklejamy ciastem spód tortownicy.

Składniki na masę serową:
900 g twarogu tłustego lub półtłustego dwukrotnie zmielonego
5 jajek
1 i  1/2  budyniu waniliowego
1,5 szklanki  jagód
1  szklanka drobnego cukru

Jagody blendujemy a następnie przecieramy przez sito, pozbywając się skórki i pesteczek.  Wszystkie składniki wkładamy do miski i miksujemy do uzyskania gładkiej masy, nie może być żadnych grudek sera. W razie potrzeby można sobie pomóc blenderem ;) Masę serową wylewamy na ciasto w tortownicy. Piec w temp 160 C ok 1 godzinę. Sernik jest upieczony gdy po dotknięciu patyczkiem sprężynuje. Studzimy w uchylonym piekarniku, następnie ostudzony wkładamy do lodówki na kilka godzin.

Polewa czekoladowa:
150 g gorzkiej czekolady
50 g masła
100g cukru
100 ml zagęszczonego mleka

Do rondelka wlewamy mleko  i dodajemy cukier, dokładnie mieszając aż cukier się rozpuści. Doprowadzamy do wrzenia i czekamy kilka minut, aż masa trochę zgęstnieje. Dodoajemy połamaną czekoladę, czekamy aż się rozpuści i dorzucamy masło, polewa zrobi nam się lśniąca. Polewamy sernik.


16:26

Kolorowe naleśniki na mleku ze szpinakiem, burakiem, sałatą, szynką, pomidorami i papryką

Kolorowe naleśniki na mleku ze szpinakiem, burakiem, sałatą, szynką, pomidorami i papryką
Dzisiejszy wpis zainspirowany jest tematyką lekkich i zdrowych posiłków na każdą okazję. 
W roli głównej  kolorowe naleśniki z bogatym i pełnowartościowym wnętrzem, każdy kryje w sobie inną niespodziankę, ale wszystkie są bogate w składniki odżywcze i mineralne oraz  dodadzą nam  energii
Aby nasza dieta była odpowiednio zbilansowana powinna być bogata między innymi w warzywa i produkty mleczne, a te naleśniki to kryterium spełniają :) 

Mleko i przetwory mleczne są źródłem łatwo przyswajalnego wapnia, wysokowartościowego białka i witamin z grupy B oraz witamin A i D – dlatego spożywajmy je jak najczęściej, pod rożnymi postaciami, aby cieszyć się pełnią zdrowia i wigoru na co dzień

Naleśniki w takiej formie mają szerokie zastosowanie np.:
  • możemy podać je na obiad  jak popularne Wrap ( tudzież śniadanie lub kolację)
  • zawinąć w folie aluminiową i zabrań : do pracy,  dać dziecku do szkoły, zabrać na wycieczkę rowerową, piknik itp.
  • pociąć na krążki, lub kawałki (tak jak ja to zrobiłam) i wykorzystać na przyjęciu jako przekąska


Moja propozycja na naleśniki wygląda następująco, ale każdy może dodać do nich co tylko lubi i co tylko ma w lodówce, ot cała frajda z bawieniem się w kucharza że wodze fantazji nas nie powinny ograniczać :)  

Podstawowe ciasto na naleśniki:
1 szklanka mąki
1,5 szklanki mleka
1 Jajko
szczypta soli
1 łyżka oleju

Ubić jajka z odrobiną soli. Dodać mąkę, wlać mleko i olej. Dokładnie wymieszać i sprawdzić, czy ciasto ma dobrą konsystencję, podnosząc łyżkę pionowo – powinno spływać i jednocześnie pokrywać powierzchnię łyżki.

Dodatkowo do naleśników:

Szpinak 
2 łyżki soku z buraka 

Ciasto podzieliłam na 3 części. Do jednej dodałam sok z buraka, do drugiej domiksowałam rozdrobniony, przesmażony i wystudzony szpinak, a trzecią zostawiłam klasyczną. 

Usmażyłam na suchej patelni, z racji tego, że trochę oleju dodałam do ciasta.   

Nadzienie:

Sałata 
Pomidorki koktajlowe
Serek do smarowania twarożkowy
Szynka
papryka czerwona
suszone pomidory
zioła prowansalskie
szpinak
czosnek

Podam kilka propozycji jak jak wypełniłam moje naleśniki w/w składnikami, starałam się, aby naleśniki były różne i aby wszyscy kosztujący tego dania mieli niespodzianki z czym im się naleśnik trafił. Inność naleśników różniła się szczegółami, ale te detale zmieniały ich smak :) 



1. Naleśnik szupinkowy, posmarowany serkiem, na to liście sałaty strzępiastej dwu kolorowej, plasterek szynki, 3 pomidorki koktajlowe, 3 paski papryki.  

2. Naleśnik z sokiem z buraczka, posmarowany serkiem z czosnkiem, na to szynka,sałata, pomidorki i papryka. 

3. Naleśnik szpinakowy posmarowany serkiem z dodatkiem ziół do sałatek, szynka sałata i papryka

4. Naleśnik zwykły, posmarowany serkiem twarożkowym wymieszanym z pastą z suszonych pomidorów, listek sałaty, plasterek szynki, 3 pomidorki koktajlowe, 3 paseczki czerwonej papryki.

5. Naleśnik zwykły z farszem z podsmażonego szpinaku z czosnkiem i śmietaną, doprawione pieprzem plus pomidorki koktajlowe.


Copyright © 2016 W kuchennej krainie , Blogger