09:23

Sałatka brokułowa

Sałatka brokułowa
Dzisiaj  przepis na lekką pyszną sałatkę na bazie brokułów i sosu koperkowego. Prosta i szybka, nie wymaga wiele pracy a jest pożywna. Doskonała do lunach boxu do pracy ;)



 Składniki:
1 brokuł większy
4 jajka
250 g pomidorków koktajlowych
2 łyżki majonezu
1 łyżeczka cukru
1 mały jogurt naturalny
pół pęczka koperku
 sól
pieprz
pół łyżeczki soku z cytryny
1 ząbek czosnku (opcjonalnie)

 Brokuła myjemy dzielimy na mniejsze różyczki i gotujemy na parze, dodając do wody łyżeczkę cukru, co spowoduje że brokuł utrzyma intensywny kolor na dłużej podczas parowania. Jajka gotujemy na twardo i kroimy na ćwiartki. Pomidorki myjemy i przekrawamy na pół. Mieszamy ze sobą jogurt naturalny i majonez, dodajemy sok z cytryny, posiekany koperek i przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawiamy solą i pieprzem do smaku. W oddzielnym naczyniu łączymy wszystkie składniki sałatki i polewamy sosem.
 Gotowe zajadajcie :)

14:23

Tort leśny mech z malinami i figami

Tort leśny mech z malinami i figami
U mnie dzisiaj ciasto w jesiennym klimacie czyli w roli głównej Leśny mech.   Pyszne ciasto ze szpinakiem, dla większości znane. a kto nie zna niech koniecznie spróbuje, bo jest pyszne i jakby nie patrzeć zdrowe . Kolor jest obłędny,  kuje w oczy i zwraca uwagę. Do dekoracji użyłam ciemnych fig które tworzą moim zdaniem piękne kwiaty, naturalna dekoracja a o ile zdrowsza od lukrowych kwiatów ;)  Ciasto przełożyłam kremem budyniowym, w oryginalnej wersji tego ciasta używa się kremu z mascarpone i bitej śmietany. Modyfikacja wyszła fajna, ale trzeba uzbroić się w cierpliwość zanim się będzie kremem smarować ciasto, bo od razu jest zbyt rzadkie, polecam  mu najpierw przestać noc w lodowce i dopiero do dzieła.
Ja najpierw trochę się pospieszyłam a później zmieniłam taktykę ;)  W każdym bądź razie efekt końcowy wyszedł zadowalający :)



Składniki:

450 g mrożonego szpinaku ( drobnego, nie w liściach )
1 i 1/3 szkl. cukru
3 jajka
1 1/3 szkl. oleju
2 szkl. mąki krupczatki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
Rozmrażamy szpinak i odsączamy z  wody.
Miksujemy jajka z cukrem, wlewamy powoli olej dalej mieszając. Wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia. Po połączeniu całej masy dodajemy szpinak i mieszamy łyżką. Wlewamy do formy , pieczemy ok. 1 godz. do "suchego patyczka" w temp. 180 °C.

Krem budyniowy:
3 szklanki mleka
200 g masła (1 kostka)
¾ szklanki cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
4 kopiate łyżki mąki pszennej (80g)
4 kopiate łyżki mąki ziemniaczanej (80g)
      3 żółtka 

Krem budyniowy:  2 szklanki mleka i cukier zagotować. Pozostałe mleko wymieszać dokładnie z żółtkami, cukrem waniliowym i mąkami. Dodać do gotującego się mleka, szybko mieszając, aby nie powstały grudki. Chwilkę gotować (około 1 min. Budyń będzie gęsty). Pozostawić do ostygnięcia. Miękkie masło utrzeć mikserem na puszystą masę. Dalej miksując, dodawać stopniowo zimny budyń. Odstawiamy do lodówki na kilka godzina a najlepiej na całą noc aby krem zrobił się sztywniejszy.Ponadto:
1 kubek Malin
3 figi
kilka jeżyny



Składanie tortu:
Z wystudzonego ciasta ścinamy  wierzch ok 0,5-1cm i drobno kruszymy do osobnej miseczki. Pozostałe ciasto dzielimy na dwa blaty. Pierwszy blat smarujemy połową kremu, układamy maliny i przykrywamy drugim blatem. Wykładamy resztę kremu, smarujemy wierzch i boki.  Wierzch tortu posypujemy rozdrobnionym ciastem (z miseczki) i ozdabiamy malinami, jeżynami i figami przeciętymi na cztery ale nie do samego dołu, które tworzą nam piękny kwiat.  Smacznego!






19:13

Łosoś z cytryną na puree z brokuła i ziemniaków.

Łosoś z cytryną na puree z brokuła i ziemniaków.
Naszła mnie ochota na rybkę i doszłam do wniosku, że dawno nie jedliśmy łososia. A łososia uwielbiam w otoczeniu cytryny mniiiaaaaaam. Mam dla was taką propozycję obiadową "Łosoś cytrynowy"  na puree z brokułów i ziemniaków, podany z sałatką z kolorowych pomidorów i sosem koperkowym. 
Smaczny i lekkostrawny obiad dla całej rodziny. Jakiś taki blady mi się zrobił podczas smażenia i tak się zastanawiam czy to za sprawą cytryny czy taka ryba mi się trafiła, mnie mniej nie zmieniło to jej wyśmienitego  smaku :) Polecam i sama będę go robiła częściej bo wyszedł rewelacyjny !!!



Składniki :
1 płat surowego łososia
1 łyżka masła
1 cytryna
2 ząbki czosnku
Sól, pieprz
1 duży brokuł
6 ziemniaków
2 łyżki mleka
1 jogurt naturalny
Koperek

Dodatkowo:
Pomidory koktajlowe i 3 odmiany kolorowych pomidorów (żółte, czarne i czerwone), oliwa z oliwek

Zaczynamy od zrobienia marynaty do łososia. Cytrynę dobrze czyścimy szczoteczką, następnie parzymy w zagotowanej wodzie i ścieramy skórkę z całej cytryny.  Masło w temperaturze pokojowej łączymy ze skórką z cytryny i wyciśniętym sokiem z połowy owocu oraz przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku. Doprawiamy solą i pieprzem masło i rozcieramy do uzyskania jednolitej konsystencji. Powstałą masą nacieramy płat łososia i odstawiamy go do lodówki na 1h. Brokuł myjemy dzielimy na różyczki i gotujemy na parze. Do wody dodaje łyżeczkę cukru co powoduje że brokułu nie tracą tak szybko koloru. Ziemniaki obieramy , kroimy na plasterki i również gotujemy na parze. Zarówno brokuł jak i ziemniaki osobno blend ujemy. Brokuł doprawiamy do smaku solą i pieprzem, a do puree z ziemniaków dodajemy łyżkę mleka. Łososia smażymy na rozgrzanej patelni z po 2 min z każdej strony.  Łososia smażyłam z wraz z gałązką pomidorków koktajlowych.



Do łososia podałam sos jogurtowy. Jogurt naturalny łączymy z posiekanym koperkiem, przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku, solą o pieprzem, szczyptą cukru do smaku.

Na przystawkę zaserwowałam sałatką z mieszanki kolorowych pomidorów pokrojonych w ćwiartki z dreesingiem z oliwy z oliwek i koperku. Doprawiłam solą i pieprzem do smaku. 




19:15

Dyniowo pomarańczowy sernik na zimno

Dyniowo pomarańczowy sernik na zimno
Mam dzisiaj dla was przepis na Dyniowo - pomarańczowy sernik na zimno z korzenną nutą :) Coś dla wielbicieli smaku cynamonu goździków i anyżu. Mnie kojarzy się  z  piękną słoneczna jesienią, a za sprawą korzennych aromatów ze zbliżającymi się tycimi krokami świętami. Sernik wyszedł aksamitnie kremowy i rozpływający się w ustach. Od zeszłego roku przymierzałam się do zrobienia ciasta z dynią i dopiero teraz plany zrealizowałam ;)


Przepis na formę tortownicy 26 cm

Składniki:
ok 800-900 g surowej dyni
1 kg sera twarogowego 3 krotnie zmieonego
2 galaretki pomarańczowe
1 szklanka vermutu lub białego wina
1/2 szklanki wody
1 laska cynamonu
2 gwiazdki anyżu
6 goździków
2 pomarańcze
bułka tarta
3/4 szklanki cukru

Dynię obieramy ze skóry kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka zalewając ją wodą i vermutem, a następnie dodając cynamon, anyż, goździki i cukier. Pomarańcze dokładnie czyścimy szczoteczką, a następnie parzymy zalewając wrzącą wodą. Po tym zabiegu ścieramy do dyni skórkę z obu pomarańczy. Obieramy pomarańcze z pozostałej skórki i dodajemy cały miąższ do garnka. Dynię gotujemy do miękkości, a następnie jeszcze z 10 min aby płyn trochę odparował. Wyjmujemy przyprawy i miksujemy dynię blenderem na gładki mus. W 1/3 szklanki gorącej wody rozpuszczamy 2 galaretki pomarańczowe, dokładnie mieszamy do ich rozpuszczenia i łączymy blenderem z musem. Część musu odkładamy do drugiej miski, tyle aby można było zrobić górną galaretkę, robiłam to na oko. Pozostały  mus blendujemy z serkiem twarogowym. Tortownice od spody posypałam bułką tartą a na nią wylałam masę twarogową i wstawiłam na półgodziny do lodówki. Po tym czasie wyjęłam sernik i na wierzch wyłożyłam odłożony wcześniej mus dyniowy. Całość wstawiłam do lodówki na noc.

Smacznego :)





08:04

Domowy ser żółty z twarogu

Domowy ser żółty z twarogu
Od bardzo długiego czasu przymierzałam się do zrobienia domowego sera. Dostęp do świeżego mleka od krowy mamy bezpośredni, i twarożek co jakiś czas mama męża odgrzewa więc ta myśl we mnie kiełkowała, aż w końcu zaowocowała. Znalazłam w internecie przepis na najprostszy na świecie domowy ser żółty i postanowiłam go wypróbować. Efekt bardzo fajny, ser jest bardzo syty, delikatnie czuć twarożek, biorąc pod uwagę że jest to ser nie dojrzewający i można go zrobić tak szybko i bez podpuszczki to jest świetny. Mnie najbardziej smakuje z dodatkiem ziół prowansalskich bo wtedy nabiera charakteru ;) . Zamierzam jeszcze przetestować ten przepis z dodatkiem  wędzonej papryki oraz suszonych pomidorów.
Ten ser to dla mnie koło napędowe, w dalszej kolejności będę próbowała zrobić inne sery z użyciem wspomnianej podpuszczki. Jednym słowem złapałam bakcyla i na jednym serze i rodzaju się nie skończy, takie doświadczenia i próby kulinarne są wciągające :)




Składniki: 
1 kg twarogu 
1 l mleka (3,2% lub najlepiej wiejskie) 
125 g masła 
1 jajo 
1 łyżka soli 
1 łyżeczka sody oczyszczonej 
opcjonalnie ulubione dodatki np. zioła prowansalskie, suszone pomidory itp. 

Mleko dobrze podgrzewamy, ale nie zagotowujemy. Dodajemy rozdrobniony widelcem twaróg. Często mieszając, gotujemy na najmniejszym ogniu aż z twarogu zrobią się małe grudki, a od mleka oddzieli się serwatka (ok. 20 minut). Odcedzamy na gazie lub sitku, jednak niezbyt mocno, odcedzony ser musi być wilgotny.Masło rozpuszczamy w garnku, dodajemy do niego ser i stawiamy na mały ogień cały czas mieszając. Dodajemy jajko, sól, sodę oraz ewentualne dodatki. Bardzo dokładnie mieszamy, kiedy składniki się połączą i masa dwukrotnie powiększy swoją objętość przekładamy ser do formy wyłożonej folią spożywczą. Odstawiamy do wystygnięcia, a następnie na 12h do lodówki. 

Przepis bierze udział w konkursie u  Alicji na blogu Wielki Apetyt 

13:50

Kotlety z kaszy jaglanej i botwinki

Kotlety z kaszy jaglanej i botwinki
Dziś też przepis z darami prosto z ogrodu, ale tym razem na warsztat wzięłam botwinkę!  I żeby było oryginalnie nie będzie tym razem chłodnik, a kotlety z botwinką. Ba do tego jaglane kotlety :) Samo zdrowie na talerzu, a przy okazji wbrew pozorom są bardzo syte jak te mięsne!
Mnie oczarowały swym kolorem a was?


Składniki :
2 torebki kaszy jaglanej
duży pęczek botwiny
1 średni buraczek
1/2 pęczku koperku
1/2 pęczku natki pietruszki
1 cebula
3 duże ząbki  czosnku
1 łyżeczka soku z cytryny
1 pełna łyżeczka cukru
2 jajka
4 płaskie łyżki bułki tartej
olej
sól i pieprz do smaku
mąka do obtoczenia
Wykonanie :
Kasze jaglaną gotujemy do miękkości. Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na oleju razem z przeciśniętymi ząbkami czosnku. Botwinkę drobno siekamy a buraczka ścieramy na tartce o grubych oczkach, dodajemy do cebuli i dusimy na wolnym ogniu ok 10 min.  Doprawiamy do smaku solą pieprzem, sokiem z cytryny i cukrem. Łączymy z ugotowaną kaszą jaglaną, dodajemy bułkę tartą i formujemy w rękach burgery. Obtaczamy w mące i smażymy na rozgrzanej patelni z olejem.

Przepis bierze udział w konkursie u  Alicji na blogu Wielki Apetyt 

13:33

Ciasto owocowa fantazja z morelami

Ciasto owocowa fantazja z morelami
Dzisiaj mam dla was przepis na ciasto z morelami w roli głównej. W naszym sadzie drzewa uginają się pod ciężarem brzoskwiń i moreli, które tak szybko dojrzewają, że z kuchni zrobiło się domowe przetwórstwo dżemowe w ostatnim czasie. I właśnie ten wspaniały urodzaj zmotywował mnie do zrobienia jakiegoś ciacha z morelami w roli głównej. Ale żeby nie było od początku do końca morelowo przemyciłam jeszcze dwa smaki owoców co w połączeniu dało pyszną "owocowa fantazję" :)




Składniki:

Warstwa morelowa
0,5 kg moreli
1/2 szklanki cukru trzcinowego
2 galaretki pomarańczowe

Warstwa budyniowa
2 budynie malinowe
750 ml mleka
3 łyżki cukru

Spód i boki
1,5 szklanki mąki pszennej
1/4 kostki masła
1 łyżka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki śmietany
1 jajko i 1 żółtko

Wykonanie:

Zaczynamy od spodu, na stolnice wysypujemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i siekamy z nią masło. Dodajemy cukier, jajka, śmietanę i zagniatamy ciasto , w ramach potrzeby podsypując mąką. Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem. Wykładamy ciastem tortownicę spód i boki, i nakłuwamy widelcem. Pieczemy w temp 170 stopni przez 20-30 min aż ciasto lekko się przyrumieni i będzie chrupiące. Pod koniec pieczenia ciasta przygotowujemy budyń, do gotującego się mleka wsypujemy 2 opakowania budyniu i energicznie mieszamy, aż masa zgęstnieję ok 3 min. Ciepły budyń wylewamy na upieczone ciasto, układamy połówki moreli ok 4 szt (8 połówek) i wstawiamy do piekarnika na jeszcze 20 min. Odstawiamy do ostygnięcia. Warstwa morelowa: Morele myjemy, przekrawam na pół,wyjmujemy pestki i przesmażamy w garnku aż się rozpadną (tak jak na drzem), dodajemy pół szklanki cukru i zostawiamy do ostygnięcia. Gdy morele będą zimne dodajemy do nich rozpuszczoną w ciepłej wodzie galaretkę, mieszamy całość i wylewamy na ostudzony budyń, wkładamy do lodówki na kilka godzin aż galaretka się zetnie.


Owocowa fantazja bierze udział w konkursie u  Alicji na blogu Wielki Apetyt .
Copyright © 2016 W kuchennej krainie , Blogger