13:33

Ciasto owocowa fantazja z morelami

Dzisiaj mam dla was przepis na ciasto z morelami w roli głównej. W naszym sadzie drzewa uginają się pod ciężarem brzoskwiń i moreli, które tak szybko dojrzewają, że z kuchni zrobiło się domowe przetwórstwo dżemowe w ostatnim czasie. I właśnie ten wspaniały urodzaj zmotywował mnie do zrobienia jakiegoś ciacha z morelami w roli głównej. Ale żeby nie było od początku do końca morelowo przemyciłam jeszcze dwa smaki owoców co w połączeniu dało pyszną "owocowa fantazję" :)




Składniki:

Warstwa morelowa
0,5 kg moreli
1/2 szklanki cukru trzcinowego
2 galaretki pomarańczowe

Warstwa budyniowa
2 budynie malinowe
750 ml mleka
3 łyżki cukru

Spód i boki
1,5 szklanki mąki pszennej
1/4 kostki masła
1 łyżka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki śmietany
1 jajko i 1 żółtko

Wykonanie:

Zaczynamy od spodu, na stolnice wysypujemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i siekamy z nią masło. Dodajemy cukier, jajka, śmietanę i zagniatamy ciasto , w ramach potrzeby podsypując mąką. Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem. Wykładamy ciastem tortownicę spód i boki, i nakłuwamy widelcem. Pieczemy w temp 170 stopni przez 20-30 min aż ciasto lekko się przyrumieni i będzie chrupiące. Pod koniec pieczenia ciasta przygotowujemy budyń, do gotującego się mleka wsypujemy 2 opakowania budyniu i energicznie mieszamy, aż masa zgęstnieję ok 3 min. Ciepły budyń wylewamy na upieczone ciasto, układamy połówki moreli ok 4 szt (8 połówek) i wstawiamy do piekarnika na jeszcze 20 min. Odstawiamy do ostygnięcia. Warstwa morelowa: Morele myjemy, przekrawam na pół,wyjmujemy pestki i przesmażamy w garnku aż się rozpadną (tak jak na drzem), dodajemy pół szklanki cukru i zostawiamy do ostygnięcia. Gdy morele będą zimne dodajemy do nich rozpuszczoną w ciepłej wodzie galaretkę, mieszamy całość i wylewamy na ostudzony budyń, wkładamy do lodówki na kilka godzin aż galaretka się zetnie.


Owocowa fantazja bierze udział w konkursie u  Alicji na blogu Wielki Apetyt .

6 komentarzy:

  1. Ależ on piękny! Takie morelowe słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam morele, chętnie bym spałaszowała chociaż kawałeczek
    Pozdrawiam!
    www.kornikwkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę tych brzoskwiniowych i morelowych drzew :). Jak, mając takie oblepione owocami drzewa, nie zakasać rękawów i nie zacząć działać :) ? To nieuniknione :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo apetycznie wygląda)))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ smakowite zdjęcia, aż ślinka cieknie. Zrobiłam się głodna...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wypasione ciasto! Na takie upały jak znalazł :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 W kuchennej krainie , Blogger